Aby zaskoczyć kobietę w łóżku, możesz wykorzystać słowa, aby wyrazić swoje uczucia i zainteresowanie. Możesz powiedzieć jej, jak bardzo ją kochasz i jak wyjątkowa jest dla ciebie. Możesz powiedzieć jej, że jest piękna i że jej ciało jest dla ciebie najbardziej pożądane. Możesz powiedzieć jej, że chcesz ją przytulić i
Autorko Ty odpowiadasz za siebie, swoje zachowanie i slowa a On za swoje. On pracuje nad soba Ty nad soba. Wiec usprawiedliwienie pt bo on cos tam nie jest w rzeczywistosci usprawiedliwieniem
Dbaj o siebie emocjonalnie. Gdy musisz odpoczywać w łóżku podczas ciąży przez wiele godzin dziennie, możesz czuć się zaniepokojona lub smutna. Nie pozwól, aby te uczucia Cię obezwładniły – to normalne reakcje. Pamiętaj, że Twoi bliscy pomogą Ci, kiedy będziesz ich potrzebować. Zadbaj o siebie fizycznie.
Vay Tiền Nhanh. Jak dogodzić facetowi? Nie ma na to jednoznacznej recepty, ponieważ każdy z nas ma inne potrzeby. Warto jednak poznać pomysły innych, aby zainspirować się do wymyślania nowych form dogadzania swojemu facetowi. Jak dogodzić facetowi? Moja pani ma obsesję na punkcie cellulitu. Chyba wierzy, że gdy zgasi światło, to on zniknie :) ale póki co jesteśmy skazani wyłącznie na ciemność :((( ~ matrix` Mam już dość pozycji klasycznej. Nuuuuuuda! ~ sexman ` Żona kupiła sobie yorka. Potwór sypia w naszym łóżku. Gdy przychodzi co do czego, zaczyna szczekać!!! Ale przecież biednej psiny nie można z pokoju wyrzucić… ~ agent33 ` Gdy mnie bierze na amory, ona zaczyna roztrząsać problemy, zwłaszcza finansowe. Więc ja się pytam, jakie powiązanie mają w normalnym związku seks i pieniądze? ~ Betoven ` Brakuje mi zapachu prawdziwej kobiety… Moja smaruje się cała jakimś takim mazidłem! ~ DeNiro ` Moje Kochanie pozwala sypiać z nami dziecku. A gdy mówię jej, że czterolatek może iść do własnego łóżka, patrzy z wyrzutem… ~ KsaverXX ` Ona nigdy nie ma ochoty rano :(((((( ~ marecki74 ` Sezon grzewczy w pełni. Chyba się targnę na jej flanelową piżamę :) ~komandos ` Więcej:
Sobota wieczór, wanna wypełniona puszystą pianą, nad którą unosi się zapach eterycznych olejków i delikatne płomyki zapalonych świec… Długa kąpiel z kieliszkiem czerwonego, wytrawnego wina. A później jeszcze dłuższa rozkosz w pachnącej pościeli…Są tacy, dla których to idealnie spędzony wieczór. Tylko serio, kto dziś ma na to czas? Tylko 42% Polaków jest zadowolonych ze swojego życia seksualnego! Jak wynika z raportu „Seksualność Polaków 2017” opracowanego przez profesora Zbigniewa Izdebskiego – 76% ankietowanych w wieku 18-49 lat jest aktywnych seksualnie. To o 10% mniej niż w roku 1997. Wprawdzie czas trwania stosunku jest taki sam od 2005 roku i wynosi średnio 13-15 minut, ale już gra wstępna jest krótsza o 5 minut niż przed trzynastu laty. Cóż, dziś chcemy mieć wszystko szybko, przecież nie mamy czasu, zresztą jesteśmy tak cholernie przemęczeni pracą, tempem, życiem, że kiedy przyjdzie weekend to człowiek chce po prostu odpocząć. Wiecie, że Polacy najczęściej kochają się w sobotę między 21 a 24? Czasem ciężko jest nawet w sobotę, bo zegar biologiczny, który wyrywa nas od poniedziałku do piątku o 6 rano z łóżka, nie przestaje tykać i w sobotę wieczorem znów padamy na twarz, a niedziela to już czas na szykowanie się do roboty. Jakoś nam ta globalizacja nie ułatwia życia w intymności, zwłaszcza kiedy pracujemy nie tak jak nasi rodzice – osiem, ale dziesięć czy dwanaście godzin… Jak pracować nad intymnością, zwłaszcza w młodym małżeństwie, które jeszcze siebie poznaje? Teraz będzie trochę ironicznie, bo przecież to się zdaje takie dziwne, że ludzie mogą ze sobą nie rozmawiać o pragnieniach seksualnych. No niewyobrażalne! Jak to, kobieta nie powie mężowi co ją najbardziej podnieca albo nie zaprotestuje, kiedy coś im w tym łóżku nie odpowiada? W dzisiejszych czasach???! Niemożliwe, że współczesne młode żony w normalnej rozmowie z mężem, nie wyjawią mu swoich pragnień, fantazji, antypatii, itp. Tak samo z facetami. Opowiadają kolegom, ba, koleżankom z pracy o swoich wyobrażeniach idealnego seksu, ale nie najbliższej osobie? No nie wierzę! Ludzie się wstydzą? Boją? Czego? Żony, męża? To niemożliwe, skoro wiążą się ze sobą w największym akcie intymności… Cóż, jednak gdzieś tam się zdarza. Pewnie u kolegów;), pewnie u sąsiadów;), pewnie u dziadów;), którzy nie liczą się z dobrem drugiej osoby, albo u tych mega uległych, którzy przystają na wszystko, byle dogodzić drugiej osobie. Ale przecież nie zdarza się u nas! Nie, no my na pewno tacy nie jesteśmy! Nasze pokolenie jest przecież takie światłe, otwarte i nowoczesne! Nie boimy się niczego, nie mamy krępacji w żadnym temacie. Total luz! Hmm, naszym zdaniem brak rozmowy o intymnych potrzebach zdarza się także u współczesnych młodych małżeństw. Wiemy że różnie bywa z tym zadowoleniem w związku. Trochę już pisaliśmy o rutynie w małżeństwie. Rutyna potrafi wkraść się do sypialni także w małżeństwach z niewielkim stażem. Nie będziemy Wam dawać rad, jak rozgrzać się wzajemnie, bo każdy jest inny. Nie będziemy snuć opowieści o seksownych SMS-ach wysyłanych w ciągu dnia, bo jeszcze w nawale korporacyjnej pracy, wyślecie wiadomość do szefowej albo teściowej;) Nie poradzimy Wam wspólnych romantycznych kąpieli we dwoje, przecież każdy ma inne upodobania. Niektórzy nie lubią leżenia w gorącej wodzie, bo palce się robią takie dziwne, a nadmiar pary powoduje, że człowiek prawie mdleje, nie mówiąc już na przykład o wstrętnym zapachu indyjskich kadzideł lub lawendowych świec na dokładkę. Fu!;) Możecie mieć też, tak jak my, mega wąską wannę, w której komfort z kąpieli ma tylko szczupła osoba z wąskimi barami/biodrami. Na pewno jednak poradzimy Wam rozmowę o tym, jak to codzienne bycie we dwoje trochę sobie urozmaicać. Nie tylko w sobotę wieczorem. Mała zmiana, miejsca, pozycji, czegokolwiek zawsze jest fajną odmianą. Nie silcie się od razu na Himalaje, zróbcie mały krok w stronę zmiany. Naszym zdaniem zawsze dobrym krokiem jest ROZMOWA. Porozmawiajcie o swoich pragnieniach. Dla ułatwienia, podrzucamy Wam kilka sprawdzonych tematów do takiej rozmowy. Pamiętajcie, by dać Żonie/Mężowi trochę czasu na odpowiedź, na przemyślenie. Nie naciskajcie. Bądźcie cierpliwi. Słuchajcie tego, co mówi druga osoba! Nie oceniajcie jej i co gorsza, nie wyśmiewajcie i nie krytykujcie. Za każdym z nas stoją różne historie, różne wychowanie, różne bariery i blokady, nie każdemu z łatwością przychodzą rozmowy na intymne tematy… Propozycje tematy do rozmów Co w Waszym życiu seksualnym każde z Was najbardziej podnieca? Jaki fizyczny gest najbardziej mówi każdemu z Was, że czuje się kochany? Gdzie lubicie być dotykani? Kiedy macie największą ochotę na seks? Czy czujecie się w Waszym związku nieskrępowani jeśli chodzi o rozmowy na temat seksu? A może jednak coś Was blokuje, może jakieś tematy przychodzą Wam z trudnością? Jeśli tak, to opowiedzcie sobie o tym. Jakie są Wasze największe fantazje seksualne? W jaki sposób komunikujecie się wzajemnie na temat tego, na co macie ochotę w seksie? Co przychodzi Wam z trudem w łóżku? Z czego nie do końca jesteście zadowoleni, co chcielibyście w tym seksie poprawić? Tylko nie róbcie sobie wyrzutów:) Jakie są Wasze największe pragnienia seksualne związane z Waszym małżeństwem? Jak wyobrażacie sobie Wasz seks za rok, za pięć i za…dziesięć lat? Na koniec jeszcze wyzwanie Popieprzonej W tym tygodniu spróbujcie czegoś NOWEGO w Waszym życiu seksualnym! Weźcie jeden albo dwa pomysły z Waszych rozmów i przenieście je do sypialni lub na blat kuchenny, pralkę, podłogę, gdzie tylko Wam się zamarzy. Albo jeśli macie możliwość, zarezerwujcie pokój hotelowy na weekend i spędźcie tam czas we dwoje. Cieszcie się, że jesteście RAZEM!
Jakkolwiek brutalnie to nie zabrzmi, miłość to nie wszystko. Psychologowie i seksuolodzy są zgodni: pozostając w stałym związku, nie należy zaniedbywać seksu. Przedłużający się post seksualny doprowadził w wielu małżeństwach do nieporozumień, dzikich awantur, a często nawet tragedii czy zbrodni. Niestety, pan Jan R. o tej jakże ważnej zasadzie małżeńskiego pożycia zapomniał. Zobacz koniecznie: Białystok: Żona zabiła męża kata Jadwiga R. jeszcze kilka miesięcy temu była przykładną gospodynią domową. W swoim ulubionym białym moherowym berecie co niedziela chodziła do kościoła. Gotowała mężowi smaczne obiady, prała skarpetki i robiła porządki w domu. Wszystko zaczęło się psuć, kiedy Jan R. stał się impotentem. Już po paru tygodniach przykładna żona i matka zamieniła się w zrzędliwą jędzę. Przy każdej okazji wypominała mężowi jego braki w łóżku. Tragedia wisiała w powietrzu. Zobacz koniecznie: Fałszywy onkolog leczył jajniki seksem- to hrabia Myszkowski! W wigilię Dnia Kobiet pani Jadwiga swoim zwyczajem zaczęła wyśmiewać się z pozbawionego chuci męża. Upokorzony mężczyzna nie mógł już tego dłużej słuchać. Cały poczerwieniał ze złości, było widać, że zaraz wybuchnie. Pogroził żonie zaciśniętą pięścią i już wstawał, żeby dać jej odpowiednią nauczkę... Jednak rozjuszona brakiem seksu kobieta okazała się szybsza. Chwyciła za nóż do chleba i zwinnie jak pantera skoczyła na męża z bojowym okrzykiem Amazonki. Jednym potężnym ciosem wbiła nóż w pierś wstającego z kanapy męża. Uderzenie było tak silne, że ostrze rozerwało żebra nieszczęśnika. Krew buchnęła strumieniem. Jan nie miał żadnych szans. Po kilkunastu sekundach oddał ostatnie tchnienie, opadając bez ducha na zalaną krwią podłogę. - Wbiłam mu nóż, bo bałam się, że mnie pobije - tak tłumaczyła śledczym bezwzględna, niezaspokojona seksualnie mężobójczyni. Jadwiga R. przyznała się do zabójstwa. Wczoraj trafiła na trzy miesiące do aresztu. Za morderstwo grozi jej od 12 lat więzienia do dożywocia. Nie można tłumić uczuć - dr Stanisław Dulko, seksuolog: - Tłumienie emocji nikomu nie wychodzi na zdrowie. Zarówno, gdy tłumi się te złe, jak i dobre emocje. One zawsze muszą znaleźć ujście. I dobrze, kiedy są skierowane we właściwą stronę. Szczególnie niekorzystne jest tłumienie emocji na tle seksualnym. To może prowadzić w najlepszym razie do schorzeń narządów płciowych, zaburzeń hormonalnych, chorób psychicznych. W najgorszym razie - do tragedii kończących się śmiercią osoby, która je tłumi, lub jej ofiary.
jak dogodzić mężowi w łóżku